Barwy starożytności

Barwna rekonstrukcja klęczącego łucznika z frontonu świątyni Afai na Eginie obok marmurowego reliefu
Fot. Aquaplaning, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

W skrócie

Starożytne greckie świątynie i posągi były malowane na wiele kolorów, a dzisiejsza biel marmuru to efekt rozpadu pigmentów. Ślady farb widać m.in. na Korze w peplosie z ok. 530 r. p.n.e. w Muzeum Akropolu, a w 2023 r. badacze British Museum wykryli błękit egipski na rzeźbach z Partenonu. Posągi z brązu miały wprawiane oczy i miedziane usta.

Starożytne greckie świątynie i posągi nie były białe – malowano je na wiele kolorów, a dzisiejsza biel marmuru to skutek rozpadu pigmentów. Ślady farb widać m.in. na Korze w peplosie z ok. 530 r. p.n.e. w Muzeum Akropolu, a w 2023 roku badacze z British Museum wykryli błękit egipski na rzeźbach z Partenonu.

Czy greckie świątynie i posągi były kolorowe?

Tak. Grecja kojarzy się z bielą marmurowych kolumn na tle błękitnego nieba, ale świątynie, fryzy i posągi zdobiła niegdyś barwna polichromia. Pigmenty na większości rzeźb z czasem się wytarły i rozpadły, dlatego dziś oglądamy sam kamień. O malowanych posągach wspominali już starożytni pisarze: u Eurypidesa tytułowa bohaterka tragedii „Helena” żałuje, że nie może zetrzeć swojej urody tak, jak ściera się kolor z posągu.

Kiedy więc stoisz pośród greckich ruin i próbujesz wyobrazić sobie, jak tętniło tu życie, do obrazu trzeba dodać nie tylko ludzki gwar, ale i intensywne barwy: czerwienie, błękity, zielenie i złocenia.

Badania nad polichromią rozwinęły się zwłaszcza od lat 80. XX wieku. Niemiecki archeolog Vinzenz Brinkmann wraz z Glyptoteką w Monachium przygotował wystawę „Gods in Color” („Bogowie w kolorze”), pokazaną po raz pierwszy w 2003 roku, a potem w wielu miastach świata. Prezentuje ona kopie antycznych rzeźb pomalowane tak, jak mogły wyglądać pierwotnie.

Zachodnia fasada Partenonu podczas prac konserwatorskich Partenon w trakcie renowacji. Fot. Jebulon, CC0, Wikimedia Commons

Kolory Partenonu odkryte w 2023 roku

Nawet rzeźby z Partenonu, symbolu „białej” klasyki, były malowane. W 2023 roku zespół badaczy z British Museum i King’s College London opublikował w czasopiśmie „Antiquity” wyniki badań rzeźb z Partenonu przechowywanych w Londynie. Ślady barwnika znaleziono na 11 rzeźbach z frontonów i na jednej postaci z fryzu.

Badacze użyli obrazowania luminescencji wzbudzanej światłem widzialnym: w czerwonym świetle pigment zwany błękitem egipskim świeci na zdjęciu jako jasna biel na ciemnym tle. Okazało się, że rzeźbiarze nadawali powierzchniom różną fakturę – inną skórze, wełnie i lnianym tkaninom – a malarze podkreślali ją kolorem, m.in. purpurą i błękitem egipskim, którym malowano złożone wzory na szatach postaci. Więcej o samej świątyni przeczytasz w artykule Akropol ateński.

Kora w peplosie i Frasikleja: zachowane kolory

Wyraźne ślady farb zachowały się na wielu posągach z okresu archaicznego. Kora w peplosie z ok. 530 r. p.n.e. stoi w Galerii Archaicznej Nowego Muzeum Akropolu. Analizy spektrograficzne wykazały, że:

  • pas dziewczyny był niebieski i zielony, a chiton niebieski z zieloną lamówką przy szyi;
  • biały peplos zdobił pionowy pas z małymi zwierzętami, ptakami i jeźdźcami na czerwonych kwadratach, otoczony rozetami na zielonym tle;
  • czerwień widoczna dziś na włosach to podkład pod brązową farbę; czerwone były też tęczówki oczu i usta, a źrenice, powieki i brwi podkreślano zapewne czernią.

Druga słynna rzeźba to Kora Frasiklei dłuta Aristiona z Paros, wykonana w latach 550–540 p.n.e. Odkopano ją w 1972 roku w starożytnym Myrrhinous (dzisiejsza Merenda) w Attyce, gdzie była starannie zakopana, dzięki czemu na włosach i szacie zachowała wyraźną polichromię. Można ją zobaczyć w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Atenach.

Posągi z brązu: oczy z kamienia, usta z miedzi

W starożytnej Grecji brąz był najbardziej prestiżowym materiałem rzeźbiarskim, a od początku V wieku p.n.e. odlewy z brązu były preferowanym materiałem do ważnych dzieł. Rzadko jednak przetrwały, bo metal był drogi i często przetapiano go ponownie. Wiele słynnych posągów znamy więc tylko z marmurowych kopii wykonanych dla Rzymian.

Brązowe figury też nie były jednolite w kolorze. Woźnica z Delf z ok. 470 r. p.n.e., odkryty w 1896 roku i wystawiony w muzeum w Delfach, jest jednym z nielicznych greckich brązów z zachowanymi oczami z inkrustacji szklanej. Miał też miedziane wstawki na ustach i srebrne rzęsy, z których większość się nie zachowała. Podobnie wojownicy z Riace, znalezieni w morzu u wybrzeży Kalabrii, mają miedziane wargi, a jeden z nich – zęby ze srebrnej blachy. Puste dziś oczodoły wielu brązów to ślad po takich wstawkach.

Erechtejon na Akropolu w złotym wieczornym świetle Erechtejon o zachodzie słońca. Fot. Jebulon, CC0, Wikimedia Commons

Gdzie w Grecji zobaczyć ślady dawnych kolorów?

Jeśli chcesz zobaczyć polichromię na własne oczy, zaplanuj trzy miejsca:

  1. Muzeum Akropolu w Atenach – Galeria Archaiczna z Korą w peplosie i innymi posągami archaicznymi.
  2. Narodowe Muzeum Archeologiczne w Atenach – Kora Frasiklei i bogata kolekcja rzeźby archaicznej.
  3. Muzeum Archeologiczne w Delfach – Woźnica z Delf z inkrustowanymi oczami.

Szerszy przegląd epok i stylów znajdziesz w artykule Sztuka grecka – od starożytności po XXI wiek. Przy zwiedzaniu dobrze pamiętać, że nie wszystko w antyku wyglądało tak, jak sugeruje dzisiejsza biel ruin.

Źródła