Jakie przesądy są popularne w Grecji?

Niebieskie amulety nazar chroniące przed złym okiem
Fot. Guruharsha, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

W skrócie

Do najczęściej spotykanych greckich przesądów należy wiara w złe oko (mati): chronią przed nim niebieskie amulety w kształcie oka i spluwanie „ftu, ftu, ftu”. Pechowym dniem jest wtorek, zwłaszcza 13., bo we wtorek upadł Konstantynopol w 1204 i 1453 r. Swędząca prawa dłoń zapowiada pieniądze, a kichnięcie – że ktoś o nas mówi.

Do najczęściej spotykanych greckich przesądów należy wiara w złe oko (mati), przed którym chronią niebieskie amulety w kształcie oka i symboliczne spluwanie „ftu, ftu, ftu”. Pechowym dniem jest w Grecji wtorek, zwłaszcza wtorek 13. Swędząca prawa dłoń zapowiada pieniądze, a kichnięcie oznacza, że ktoś o nas mówi lub myśli.

Mati, czyli złe oko

Polacy boją się piątku 13., wiele osób omija czarne koty – a Grecy najbardziej obawiają się złego oka. Po grecku nazywa się je kako mati (κακό μάτι) albo po prostu mati, czyli „oko”. Według wierzeń to urok, który można „rzucić” spojrzeniem pełnym zawiści lub złych intencji.

Złe oko „zdejmuje się” obrzędem zwanym xematiasma. Uzdrowicielka lub uzdrowiciel szepcze sekretną modlitwę, przekazaną przez starszego krewnego płci przeciwnej, zwykle dziadka lub babcię. Modlitwy nie wolno zdradzać bez powodu, bo traci się wtedy moc. Jeśli ktoś naprawdę został urzeczony, i on, i uzdrowiciel zaczynają podobno ziewać. Obrzęd kończy się trzykrotnym znakiem krzyża i trzykrotnym odgłosem spluwania. Złe oko „sprawdza się” też kroplą oliwy wpuszczoną do szklanki wody, często święconej: jeśli kropla pływa, uroku nie ma, a jeśli tonie – jest.

Przed złym okiem chronią niebieskie amulety w kształcie oka (mataki). To też jedna z typowych pamiątek z Grecji.

Co oznacza „ftu, ftu, ftu”?

Gdy Grek usłyszy złą wiadomość albo kogoś chwali, często trzykrotnie udaje splunięcie, mówiąc „ftu, ftu, ftu”. Trzy razy, na cześć Trójcy Świętej. Ma to odpędzić nieszczęście i złe oko. Nie jest to więc gest pogardy, tylko życzliwa ochrona.

Dlaczego Grecy nie lubią wtorku?

Polacy mają pechowy piątek 13., a Grecy – podobnie jak Hiszpanie i mieszkańcy Ameryki Łacińskiej – wtorek, zwłaszcza wtorek 13. Tłumaczy się to na kilka sposobów:

  • wtorek był w starożytności dniem boga wojny Aresa (u Rzymian Marsa);
  • we wtorek 13 kwietnia 1204 roku Konstantynopol zdobyli krzyżowcy z IV krucjaty, a we wtorek 29 maja 1453 roku – Turcy osmańscy;
  • grecka nazwa wtorku, Triti (Τρίτη), znaczy „trzeci”, a według ludowego powiedzenia nieszczęścia chodzą trójkami.

Wtorek 13. wypada w miesiącach, które zaczynają się w czwartek. Więcej o greckich bogach, w tym o Aresie, przeczytasz w artykule Bogowie i boginie starożytnej Grecji.

Przesądy dotyczące domu

Wiele greckich przesądów wiąże się z domem i gośćmi:

  • kaktus przy drzwiach działa jak kolczasty „odźwierny”, który nie wpuszcza złych duchów;
  • czosnek ma moc odpędzania zła;
  • szczypta soli sypnięta za plecami gościa, który się zasiedział, ma sprawić, że szybko wyjdzie;
  • po zachodzie słońca nie należy nikomu dawać soli, jajek ani chleba, bo przynosi to pecha;
  • chleb jest darem Boga, więc nie wolno go wyrzucać;
  • buty leżące na boku przynoszą nieszczęście;
  • do nowego domu, a w Nowy Rok do każdego domu, wchodzi się prawą nogą.

Pieniądze, kichanie i dobre maniery

Podobnie jak w Polsce, swędzenie dłoni wróży o pieniądzach: swędząca prawa dłoń zapowiada niespodziewany zastrzyk gotówki, a lewa – że wkrótce je wydamy. Rozlana kawa wróży szczęście, zwykle finansowe. Gdy Grek kicha, znaczy to, że ktoś o nim mówi lub myśli. Jeśli dwie osoby powiedzą jednocześnie to samo, muszą od razu dotknąć czegoś czerwonego (piase kokkino), żeby się nie pokłócić.

Kilka zwyczajów warto znać jako gość:

  • noża nie podaje się do ręki – kładzie się go na stole, bo inaczej przyjaźń się rozpadnie;
  • nie stuka się filiżankami kawy, bo to przynosi pecha;
  • perfumy uchodzą za zły prezent, który psuje relacje;
  • nożyczki zostawione z otwartymi ostrzami zachęcają ludzi do plotek;
  • czarny kot i wrona to złe znaki.

Narodziny i ślub

Przesądy towarzyszą też najważniejszym chwilom w życiu. W tradycji prawosławnej matka po porodzie przez 40 dni zostaje w domu, by odpocząć i zająć się dzieckiem, a 40. dnia przychodzi z nim do cerkwi po specjalne błogosławieństwo.

Z weselem wiąże się m.in. przesąd o migdałach w cukrze (koufeta): niezamężna dziewczyna, która włoży woreczek weselnych migdałów pod poduszkę, zobaczy we śnie przyszłego męża. Za niekorzystne uchodzą śluby w roku przestępnym. Więcej zwyczajów opisujemy w tekście Greckie wesele w pytaniach i odpowiedziach.

Najczęstsze pytania

Co to jest mati?

Mati (gr. „oko”) to złe oko – urok, który według wierzeń rzuca zazdrosne spojrzenie. Chronią przed nim niebieskie amulety w kształcie oka, a „zdejmuje” go obrzęd xematiasma z sekretną modlitwą.

Dlaczego wtorek jest w Grecji pechowy?

Wtorek był dniem boga wojny Aresa, a we wtorek Konstantynopol upadł dwukrotnie: w 1204 i 1453 roku. Dodatkowo grecka nazwa wtorku, Triti, znaczy „trzeci”, a nieszczęścia mają chodzić trójkami.

Co znaczy, gdy Grek mówi „ftu, ftu, ftu”?

To symboliczne, trzykrotne splunięcie na cześć Trójcy Świętej. Ma chronić przed złym okiem i nieszczęściem, np. po złej wiadomości albo po komplemencie.

Czy w Grecji można podać komuś nóż do ręki?

Lepiej nie. Według przesądu nóż podany prosto do ręki psuje przyjaźń, dlatego kładzie się go na stole, aby druga osoba sama go wzięła.

Źródła